Planowanie ślubu, choć niewątpliwie wywołujące dreszczyk emocji i przyprawiające o euforię, nie zawsze kojarzy się tylko i wyłącznie z przyjemnością. To także stres, wyścig z czasem, a często przyczyna spięć pomiędzy narzeczonymi, a czasem i ich rodzicami.
Jak zatem zaplanować wymarzony ślub? Od czego zacząć, a które z przygotowań zostawić na koniec? Co zrobić, by oszczędzić sobie nerwów, a przygotowania ślubne zapamiętać jako wspaniały czas, a nie tragedię powracającą do nas w postaci koszmarów sennych?
Artykuł jest bez sensu. Po co najpierw
wybierać się do kościoła i USCj w
sprawie rezerwacji terminów, skoro
najtrudniej jest o restaurację i zespół?
- Moim zdaniem od tego trzeba zacząć.
Jeśli termin letni to na dwa lata do
przodu.
2010-02-23: krzewka
Aniu, oczywiście przyznaje Ci racje.
Myśmy zaczeli od zespołu, który
dodatkowo podpowiedział nam jaką salę
wybrać. Myśmy byli na niewielu ślubach
więc ciężko się było zdecydować. zespół
nam bardzo pomógł w wyborze. Z kościołem
raczej problemów nie ma. w końcu śluby
czasem są co godzinę.
Wszystkie grafiki, zdjęcia i teksty podlegają ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim.
Używanie ich w jakikolwiek sposób bez uprzedniego, pisemnego zezwolenia jest zabronione i może spowodować pociągnięcie do odpowiedzialności cywilnej i karnej.